Blog > Komentarze do wpisu
Mistrz skurczów czyli contraction master
Nauka i technika idzie do przodu z każdym dniem, programiście komputerowi okazują się osobami którzy również mają dzieci a swoje umiejętności wykorzystują aby stworzyć sobie do życia idealne warunki. Jeden z takich Panów podczas początków porodu swojej żony został pouczony, że musi zapisywać początek skurczy, ich koniec, czas trwania oraz częstotliwość występowania chciał to dzieło przeprowadzić z precyzją będąc jednocześnie potrzebnym wsparciem do swojej rodzącej żony co znalazł jako bardzo trudne i wyczerpujące zadanie i Eureka! Postanowił napisać prosty ale jakże przydatny programik, który pomoże matkom i ojcom pożegnać się ze skrawkami papieru i pośpiesznym zapisywaniem każdego skurczu cierpiącej żony zanim pojedzie się do szpitala.

Program w języku angielskim oczywiście ale dla was jak zawsze postanowiłam go nieco przybliżyć bo może przyda się komuś kto jeszcze nie zaczął tych skurczów mieć i jak ja czeka na nie niecierpliwie a być może będzie w domu i może skorzystać z magicznego urządzenia.

Krok pierwszy – wchodzimy na stronę -  Mistrza Skurczy



Obraz który widzimy to taki mały niepozorny różowy (nie wiadomo dlaczego) programik i na nim się skupiamy.



Gdy rozpoczynamy mieć pierwszy skurcz klikamy w wielki przycisk START TIMER lub klikamy w klawiaturę w literkę „S” co oznacza Rozpocznij odliczanie



Gdy kończymy skurcz klikamy raz w przycisk STOP który pojawia się w zamian za start, lub znów dla ułatwienia klikamy literkę „S” która spełni swoje zadanie kończąc odliczanie.



Na tablicy wyników zaczną pojawiać się nam informację które będą zliczać kolejno nasz:

Start Time – początek skurczu
End Time  - koniec skurczu
Duration – czas trwania skurczu
Frequency – częstotliwość występowania skurczy



Czyż to nie piękne?
Na koniec jak już postanowimy, że czas najwyższy zwinąć manatki klikamy sobie spokojnie w przycisk na dole programu Print Results i mamy możliwość wydrukowana naszych zapisów na domowej drukarce i zawiezienie ich ze sobą do szpitala…



proste i przydatne mam nadzieje ;)

Powodzenia jak zawsze
Mama Ethana jeszcze nie kompletna ale dziś był kolejny długi spacer grany więc kto wie, no i jest pełnia a w czasie pełni wszystko się może zdarzyć.

niedziela, 07 czerwca 2009, anamis

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/07 20:32:25
Ethanku Kochany, powiedz Mamusi żeby się nie denerwowała. Ja w brzuszku byłem 41 i 1/2 tygodnia, a i tak Mamusia nie była do końca przygotowana :))
Buziaczki. Trzymaj się chłopie ;)
-
Gość: naszfranek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/09 12:58:08
Kurcze Ethan moja mama sama musiała liczyc czas trwania skurczu a tu proszę taki program, wiesz dobre to bo z doświadczenia mojej mamy wiem że przy skurczach bolesnych nie ma sie głowy do liczenia czasu a tak maszyna liczy za ciebie. pozdrawiam Franek, mamo Ethana trzymaj się wszystkobedzie dobrze trzymac bedziemy kciuki.
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
Lilypie