sobota, 07 listopada 2009
cztery i pół miesiąca szczęścia
Ethan jak nie patrzeć ma już ponad cztery miesiące, czas leci nie pytając na ręce i szyje i nie wiem czy za nim nadążę. Ja swój czas poświęcam na nową firmę bo nie jest łatwo, dzieląc mój czas pomiędzy małego i małego tatę i już mi nic nie zostaję więc nie mam czasu na pisanie maili do ludzi do których bym chciała, nie mam chwil na rozmowy z przyjaciółmi na skypie... trochę zapracowana jestem ale przyjdzie czas na radość i z tego powodu.

Ethan tymczasem siada z podparciem, przewraca się z brzucha na plecy i z pleców na brzuch, wcina pierwsze jedzenie gerberka (marchewkę, słodkie ziemniaki, gruszkę, jabłko, banana) śpi całą noc i ogólnie jest rozbrajający. zresztą zobaczcie sami co ja wam będę przynudzać ;)

tutaj pierwsze jedzonko

mama karmi


i samoobsługa ;)

tutaj wybraliśmy się na spacer na wielkie bagno ;) Great Swamp ;) było naprawdę mroźno ale i słonecznie, zresztą zobaczcie sami ;)


tutaj widok wielkiego bagna ;) ja uważam że jest piękne ;)


tutaj z Mamą w liściach ;)


w drodze - Ethan oczywiście przysnął ;)

Poza tym mielliśmy halloween - święto Amerykańskie obchodzone w czasie kiedy w Polsce odiwedza sie groby, wszyscy sie przebierają dzieci i dorośli i idą na polowanie na cukierki - w tym roku polowania na cukierki nie było bo Ethan jest za mały, miał on swój kostium żyrafy oraz swoją czarną koszulkę z napisem  - kocham swoją mumię - która świeci w ciemnościach jak się dziecko wcześniej naświetli ;) Ja z mężem byliśmy parą psychopatycznych morderców z filmy batman - Joker i jego żona ;)

tutaj Ethan w swoim czarnym kocham swoją mumię ubranku ;)


wtorek, 20 października 2009
nowości
Witam,

po długiej przerwie ale za to nie bez niczego.
U nas sporo się dzieje, cały czas czekamy na decyzję w sprawie naszego nowego domu, nie możemy się już doczekać. Nasze ulubione miejsce na jeziorem gdzie Ethan miał swój baby shower zostało sprzedane więc całkiem niedawno mieliśmy okazję się tam zjawić po raz ostatni i spędziliśmy tam piękne chwile jak zawsze. Szczególnie piękna była pogoda i okoliczności przyrody zresztą zobaczcie sami.







Poza tym dostaliśmy od babci i dziadka nową dużą zabakę na której Ethan skacze codziennie bardzo dzielnie i rozwija swoje mięśnie:



ostatnio również szczególnie zainteresował się czytaniem książek



nabyliśmy również drogą kupna nosidłeko w którym ethan przemieszcza się wszędzie i wykonuje małe prace domowe wraz z Tatą, ostatnio na przykład obydwaj powisili pułkę dla mamy na ścianie.



Poza tym ja czyli Mama zaczęłam swoją własną działaność a dokładnie otworzyłam sklep internetowy z kolczykami własnej produkcji i to to właśnie pochłonęło ostatnio zupełnie mój czas, przygotowanie strony oraz zrobienie kolekcji kolczyków.

Dla zainteresowanych stronka tutaj niestety tylko w języku angielskim i jak na razie sprzedaję tylko na stany ale może kto wie któregoś dnia przyfruniemy do polski również z naszymi kolczykami.

Oto strona:

www.letithang.net

mimo, że możemy sprzedawać tylko w stanach potrzebuję waszej pomocy żeby moja strona pojawiła się w wyszukiwarce google, potrzebuję kulku linków od was więc jeśli będziecie tak mili i podlinkujecie na swoich blogach mój sklep będzie mi bardzo miło, szczególnie jeśli macie MySpace czy Twitter... my jeszcze nie mamy ale będziemy mieć niedługo to damy znać...

i tak właśnie nasz czas mija i się rozwija będę dawać znać częściej bo rzeczywiście się zanidbałam nieźle ale nie bez powodu więc sama sie usprawiedliwiam.

Mama


piątek, 02 października 2009
kabrio zblanszowany
Zaniedbania rzeczywiście straszne ale mamy powody, Mama moja postanowiła otworzyć swoją własną firmę a to jak wiecie zajmuje dużo czasu na przygotowania zwłaszcza, ze wsyztsko robi sama od początku do końca – na ja czasem jej pomagam ale nie za bardzo w sumie. Ja generalnie kształtuje moje umiejętności czołgania się po podłodze na brzuchu, przewracania się na plecy, wcinania wszystkiego co zobaczę do jedzenia nawet jeśli jest to zupełnie niejadalne, oraz uśmiechania się bo to lubię najbardziej. Mama kupiła mi specjalne pieluchy dla dzieci co się czołgają i odkrywam ich świetność na podłodze codziennie jakieś dwadzieścia minut o poranku, potem Mama robi sobie śniadanko a ja oglądam moje „Moje dziecko umie czytać” dvd które już znam na pamięć chyba ;) ale taki los.



Jutro wybieram się na urodziny mojej kuzynki która mieszka tutaj ze swoim starszym bratem oraz rodzicami. Będzie to moje pierwsze kinder party wiec zobaczymy jak będzie ;) nie mam niestety dla was nowych zdjęć za bardzo bo Mamie zepsuł się aparat i nie ma kaski żeby kupić nowy jakoś szybko ale zobaczymy coś się da zrobić.
Niedawno jednak odwiedził nas kolega Mamy z polski i zrobił nam parę zdjęć i oto one…


Tutaj za kierownicą Babci kabrioletu ;)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
Lilypie